Anne Rice o Złodzieju CiałTa powieść, pełna zmierzonego humoru i ironii, była pewną odskocznią od pompy, z jaką napisana została Królowa Potępionych. W tej powieści znów pozwoliłam, żeby Lestat przemówił przeze mnie. Złodziej Ciał jest też o wiele bardziej intymną książką niż Królowa. Znów przemówiłam głosem Lestata, aby opowiedzieć o tym, jak zło potrafi być uwodzicielskie i zwodnicze zarazem. Jest to książka o odkrywaniu swego prawdziwego ja. Wyraża szczere przekonania na temat sztuki i prawdy. Zło nie jest piękne samo w sobie. W tej powieści zawarte są odpowiedzi na większość pytań, jakie stawali sobie bohaterowie w Wywiadzie z wampirem. Miałam w głowie pewien plan wydarzeń w tej książce, ale znów postawiłam na spontaniczność i na instynkt, pozwalając żeby pewne pomysły mnie zaskoczyły i robiąc to, co nadal uważam za doskonale skandaliczne. Nadal ciepło wspominam tą powieść, pomimo niespodziewanych zwrotów akcji, które złożyły się na dość kretą drogę dla mnie, kiedy ją pisałam. W tej także książce po raz pierwszy pojawił się David Talbot, starszy czarujący angielski dżentelmen i kiedy powołuje się do życia taki charakter, pisarz zawsze czuje się wdzięczny i oszołomiony. Co do Lestata, w tej powieści jest on potworem doskonałym, ale w tym tkwi cały jego urok. Dla mnie osobiście Złodziej Ciał opowiada o tym, jak to naprawdę jest zaprzedać duszę diabłu i dla jakich korzyści każdy z nas byłby gotów to zrobić. W każdym prawie człowieku tkwi ziarno bezwzględności, kiedy decydujemy, by zrobić coś, co uczyni nasze życie bardziej ekscytującym. O tym jest cała powieść. tłumaczenie na podstawie: Anne Rice, 'Twenty Six Years with my Beloved Immortals' Katherine Ramsland, Vampire Companion, Ereszkigal data publikacji: 15.01.2008. |